Ale do rzeczy. Z obserwacji paska czasu czy też liczników w magnetofonach można wysnuć istnienie twierdzenia.
Dla muzyki rockowej i metalowej: W około 2/3 czasu utworu pojawia się solówka.
Ktoś mógłby rzec że przecież 2/3 to w przybliżeniu 0,666... jednakowoż użycie matematyki wyższej z podręcznika i Ty zostaniesz Pitagorasem wyglądają nieco bardzo twórczo. Środek cięzkości solówki pojawia się w miejscu złotego środka utworu! Złoty środek to magiczna liczba Fi. Która wywodzi się z ciągu Fibonacciego, jest chyba stałą matematyczną kosmosu... I chyba dopadła też muzykę Rockową.
Niech a + b będzie długością utworu. a niech będzie czasem od początku do środka solówki, a b czasem od środka solówki do końca.
Dla dziedziny grup metalowych istnieje skończone prawdopodoieństwo pojawienia się środka solówki gitarowej po czasie a.
Gdzie a/b=a/(a+b)= fi
oraz:
A teraz obliczenia
Posłużmy się przykładem z naszego podwórka klasycy gatunku Acid Drinkers: Don't drink evil things
Zrzutujmy obrazek z Youtube do programu typu Paint i policzmy czas w przeliczeniu na piksele.
a = 514px
b = 316px
a + b = 830
Sprawdzenie:
a/b = 514/316 = ~1,62.. = ZŁOTY PODZIAŁ!
(a + b)/a = 830/514 = ~1,61.. = ZŁOTY PODZIAŁ !
Jak to ?!
| Dwójkowo | 1,1001111000110111011… |
| Dziesiętnie | 1,6180339887498948482… |
| Szestnastkowo | 1,9E3779B97F4A7C15F39… |
| Ułamek łańcuchowy | ![]() |
| Ułamek zwykły | ![]() |
| Szereg nieskończony | ![]() |






