Zjawisko buczenia, gdy podłaczamy dwie lub więcej kostek gitarowych do jednego zasilacza
Zjawisko jest dość nieporządane, ze względu na to, że nawet najwyższej jakości niskoszumne i z wysokiej półki efekty wyposażone w najlepsze bebechy na świecie nagle zaczynają buczeć po podpięciu je w szereg jeden do drugiego przez rozdzielacz. Zjawisko to nie występuje przy zasilaniu bateryjnym, ale często łatwo zapomnieć odpiąć wejście, które robi tutaj za włacznik zasilania z baterii. Przy wyładowaniu baterii do końca nietrudno o wylanie się czy uszkodzenie drogiego efektu.
Skąd się bierze buczenie?
Buczenie bierze się stąd, że efekty połączone w szereg łączą się przy pomocy kabla Jack-Jack - obudowy efektów są często nieizolowane od ekranu kabla gitarowego, zatem minusy obudów są ze sobą połaczone w sposób stały przez kabel sygnałowy. Drugi minus biegnie przez zmostkowane ze sobą zasilania lub nawet przez samą bliskość efektów w metalowych obudowach.
Drugą opcją jest spreparowanie kabli gitarowych z odseparowanym ekranem z jednej strony.


Komentarze